Nie dla “polskich obozów” – tysiące listów od oburzonych Polaków.

Norweska Rada Etyki Mediów otrzymała ok. 30000 internetowych listów protestacyjnych od Polaków oburzonych jej stanowiskiem, że sformułowanie „polski obóz koncentracyjny” nie narusza zasad dziennikarskich.

Autorzy wielu e-maili wykorzystali ten sam napisany po angielsku tekst, w którym określają decyzję Rady jako „oburzającą i skandaliczną”. Obawiają się, że krzywdzący dla Polski werdykt może zagrozić dobrym stosunkom polsko-norweskim. Organizatorem akcji jest Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom.

Sprawa dotyczy recenzji filmu „Lektor”, która ukazała się 15 sierpnia w norweskiej gazecie „Avisa Sor-Trondelag”. Jej autorka pisząc o przeszłości głównej bohaterki użyła określenia „polski obóz koncentracyjny”. Na publikację zareagował polonijny portal ScanPress.net oraz ambasada RP w Oslo, domagając się sprostowania. Norweski dziennik 18 sierpnia opublikował oświadczenie, w którym przeprosił za „nieprecyzyjne” sformułowanie. Redaktor portalu ScanPress.net Henryk Malinowski uznał jednak, że sprostowanie było „zdawkowe i nie sprawiało wrażenia zrozumienia wagi popełnionego błędu”. W związku z tym zaskarżył norweską redakcję do Rady Etyki Mediów. Gremium to początkowo odrzuciło skargę, ale po odwołaniu ponownie zajęło się sprawą.

W związku z masową akcją protestacyjną norweska Rada Etyki Mediów poinformowała, że aby wyjaśnić kontrowersje przetłumaczy na język polski oraz angielski swoją decyzję.
Dokument po polsku ukazał się na stronie internetowej presse.no w czwartek (można przeczytać tutaj. ).